Kolory, kolory - bez nich byłoby smutno. :) Maluszki najpierw widzą bardzo kontrastowe barwy - czerwień, biel, czerń. Dla malutkiej Zuzi uszyłam edukacyjny ochraniacz do łóżeczka, który pokazywałam już tu To była pierwsza niby-książeczka wprowadzająca ją w świat kolorów. Teraz Zuzka jest już małą dziewczynką, czas więc na bardziej świadome zabawy z kolorami. A jak nauka to przez zabawę. A najfajniejszą zabawą są oczywiście KSIĄŻKI. Dziś w ramach Przygód z książką zaprezentujemy książeczki o kolorach z naszej półeczki. :)
środa, 29 kwietnia 2015
środa, 15 kwietnia 2015
Książeczki o Maksie - na dobry początek przygody z czytaniem
Jeśli Wasze dzieci nie lubią gdy w książce jest dużo tekstu, a Wy próbujecie opowiedzieć całą ilustrację kilkoma wyrzucanymi z siebie z prędkością światła słowami to dziś przedstawię Wam alternatywę - napisane przez Barbro Lindgren a zilustrowane przez Evę Eriksson książeczki o Maksie.
Treść książeczek opiera się na prostym, powtarzalnym schemacie - zaczyna się niepozornie i spokojnie, potem Maks wpada na kolejny pomysł, często pojawia się wtedy piesek i uczestniczy w przygodzie Maksa, nadtępnie dzieje się coś złego - nieporozumienie ze zwierzakiem albo wielkie BAM! Ale na szczęście w takich momentach przychodzi mama, która potrafi rozwiązywać konflikty i leczyć rany więc wszystko kończy się dobrze. :)
wtorek, 31 marca 2015
Hello Kitty - maskotka i coś jeszcze :)
Z okazji niedzieli Palmowo-Handlowej kupiliśmy Zuzi super balon Hello Kitty wypełniony helem. Jest szał! Zwykłe balony jej się podobają, ale taki fruwający to hit! W nocy przebudziła się i pokazywała paluszkiem do góry, z zamkniętymi oczkami. A mamusia, świadoma, że żaden balon nie jest wieczny została w temacie Kici. :)
czwartek, 26 marca 2015
Misie, mysie i królisie :) najnowsze uszywki :)
Trochę poszalałam z maszyną przed Wielkanocą. Powstała całkiem miła gromadka. Zuzi oczka się zaświeciły na ich widok. ;)
środa, 18 marca 2015
Pippi Pończoszanka - lalka
Ostatnio przeżywam jakiś nosstalgiczny okres. Wspominam moje ukochane książki z dzieciństwa i jakoś tak się składa, że oznacza to przede wszystkim potwórkę z powieści Astrid Lindgren. Mam już prawie napisany nostalgiczny post o Bullerbyn, ale wciąż się waham, czy go opublikować. Zamiast tego więc na razie pokażę kolejną uszywkę, pozostając w temacie A.Lindgren. Proszę Państwa, oto Pippi Pończoszanka! :)
sobota, 14 marca 2015
Króliczki kic, kic, kic!
Dziś, z okazji nadchodzącej Wielkanocy, króliczkowo :) Bo mimo, że dawno żadnych uszywek nie pokazywałam, to nie znaczy, że nic nie szyłam, ojjj nie. :)
środa, 11 marca 2015
Miłości nie zrozumiesz - słów kilka o ukochanej książce Zuzi
Są takie przedmioty, które lubimy wyjątkowo. Kubek, który mieści idealną ilość herbaty, koc, który grzeje tak jak chcemy, ulubiony sweter czy torebka. Nie muszą być najpiękniejsze, najdroższe czy najlepszej jakości, a jednak coś sprawia, że darzymy je szczególnym uczuciem. Tak też jest z chyba ulubioną książką Zuzi - Twit Twoo autorstwa Maddy McClellan. Idealna dla małej fanki sówek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)